Sony NEX-6 – Test aparatu cyfrowego z wymienną optyką

Fotografowanie:

Menu i funkcje aparatu

Aparat posiada standardowe funkcje i tryby jak inne aparaty, mamy tryb manualny, priorytety czasu i przysłony, tryby auto, programy tematyczne, program panoramy, tryb HDR. Nowością w aparacie NEX-6 jest możliwość połączenia aparatu z innym urządzeniem za pomocą WiFi, a także tryb aplikacji w którym do aparatu można wgrywać napisane specjalnie dla niego oprogramowanie, na pewno powstanie tutaj jakiś micro photoshop do obróbki zdjęć już aparacie itp. NEX-6 posiada żyroskop co przekłada się na elektroniczną poziomicę, obsługuje także pilota dzięki któremu można sobie wyzwolić zdalnie migawkę.

Zdjęcia możemy wykonywać w plikach RAW, RAW + JPG i JPG (jakość wysoka i niska), ponadto mamy do wyboru formaty 3:2 i 16:9 o rozdzielczości 16Mp, 8.4Mp i 4Mp.

Menu aparatu jest napisane przejrzyście ale w aparacie RX100 jest lepsze bo na wzór Canona, bardziej czytelne, mimo to nie przeszkadzało mi to, bo większość funkcji jest wyciągnięta na zewnątrz aparatu. Ponadto w menu można ustawić ogólne wartości takie jak czas, data, operować na karcie pamięci.

Gdy fotografujemy wyłącznie poprzez wizjer możemy sobie ustawić wyświetlanie wszystkich parametrów ekspozycji na LCD tak jak ma to miejsce w tańszych lustrzankach, np. Canonie 600D lub 550D.

 

WiFi i aplikacje

Sony NEX-6 ma możliwość komunikowania się z urządzeniami poprzez WiFi, np. z tabletem albo telefonem komórkowym opartym o system Android lub iOS. Aby tego dokonać musimy zainstalować w aparacie program Sony remote control który jest dostępny pod adresem http://www.sony.net/pmca pod tym adresem są dostępne różne aplikacje na nasz aparat. Poniżej krótki tutorial:

1. Najpierw podłączamy aparat do PC i instalujemy oprogramowanie PlayMemories z dołączonej płyty na PC.
2. Wchodzimy na stronę http://www.sony.net/pmca i szukamy aplikacji Smart Remote Control w moim przypadku była ona na głównej stronie, jak już ją znajdziemy to klikamy w nią.
3. Na stronie z aplikacją mamy informacje a po lewej w menu mamy ikonę INSTALL a pod nią okno z informacją Verify whether the
application is compatible
with your camera.
4. Podłączamy aparat przez USB (połączenie w menu aparatu ustaw na automatyczne a nie masowe).
5. Klikamy w okno Verify whether the
application is compatible
with your camera i instalujemy program downloader na PC.
6. Po otrzymaniu informacji o wykryciu NEXa w tym małym okienku klikamy INSTALL i instalujemy Smart Remote Control w aparacie.
7. Przed jakąkolwiek instalacją wyskoczy nam okno logowania i UWAGA! jak będziesz zakładał/a konto w PlayMemories to załóż konto w kraju UNITED STATES, niestety znów Polska jest 100 lat za murzynami i gdy wpiszesz podczas zakładania konta kraj w którym żyjesz jako Polska to wyskoczy ci informacja, że aplikacja jest nie udostępniana w tym regionie… żal, ale co zrobić.
8. Mamy już aplikację na telefonie więc przenosimy się na urządzenie z systemem Android lub iOS.
9. W moim przypadku użyłem tabletu Samsung Galaxy Note 10.1 z systemem Android w wersji 4.0.4
10. Na Androidzie wchodzimy w sklep GooglePlay i instalujemy aplikację PlayMemories Mobile.
11. Po instalacji wchodzimy w PlayMemories Mobile na tablecie, pojawia się okno oczekiwania na połączenie z aparatem, wchodzimy w aparat w menu, aplikacje i Smart Remote Control (ikona z pilotem która w Polskim NEXie nazywa się Inteligentne zdalne sterowanie) no i łączymy. Po połączeniu możemy wyzwalać zdjęcia za pomocą tabletu.

Podczas tego połączenia aparat trochę zwalnia, nie można też nagrywać filmów czego bardzo żałuje.

Jest jeszcze jedna możliwość instalacji aplikacji w aparacie, można się nim bezpośrednio połączyć z routerem lub hotspotem i poprzez aparat zalogować na stronie PlayMemories i ściągnąć aplikację, niestety mi się to nie udało gdyż aparat nie chciał się połączyć z routerem a jak już połączył to pokazywał się czarny ekran i tyle, dlatego lepiej zainstalować aplikację poprzez PC gdy aparat jest z nim połączonym kablem.

 

Fotografowanie

Aparatem Sony NEX-6 fotografuje się bardzo dobrze, aparat posiada znakomity grip dzięki któremu dobrze się go trzyma, posiada wizjer który pomaga kadrować w złych dla LCD warunkach oświetleniowych, ma sporo kółek nastaw które czynią naszą pracę z nim szybszą, trochę długo się włącza ale to chyba wina tego kitowego obiektywu który musi się wysunąć zanim coś pojawi się na ekranie. AF chodzi szybko tak jak w NEX-7 lub minimalnie szybciej. Nie mam żadnych zastrzeżeń do robienia zdjęć tym aparatem, podczas testu nie spotkało mnie nic niemiłego z jego strony.

 

Tryby pracy

Tryb manualny
Tryb priorytetu czasu
Tryb priorytetu przysłony
Tryb automatyczny z możliwością ustawień dowolnych parametrów oprócz migawki
Tryb auto
Tryb auto plus
Tryb scen
Tryb panoramy

 

Pomiar światła

Mamy do dyspozycji trzy tryby pomiaru światła, punktowy, centralny i wielopunktowy. Aparat ładnie dobiera parametry ekspozycji w trybie pomiaru punktowego, nie mam zastrzeżeń do pracy światłomierza.

 

Autofocus

NEX-6 jest wyposażony w Hybrydowy AF który działa na zasadzie wykrywania fazy i detekcji kontrastu, aparat w trybie pojedynczym ustawia szybko ostrość, prawie z tą samą prędkością co lustrzanki, tak samo w trycie ciągłym, posiada też diodę wspomagającą.

 

ISO test i poziom szczegółów

Sony NEX-6 oferuje nam zakres ISO od 100 do 25600, od 6400 wzwyż zdjęcia są nieużywalne, ISO 3200 pokazuje, że szum jest już wyraźnie widoczny, ISO 1600 można uznać za akceptowalne i używalne, w dół jest już tylko lepiej. Poziom szumów na zdjęciach testowych pokazuje, że matryca użyta w tym aparacie może konkurować z lustrzankami chociaż wydaje mi się, że NEX-6 trochę bardziej szumi niż A57 porównując zdjęcia testowe oraz na tym samym poziomie co NEX-F3 z tym, że NEX-6 ma trochę mniej rozlazłe te szumy. Zdjęcia są bogate w szczegóły do ISO 1600, nawet na ISO 3200 można się doczytać niektórych detali, tutaj matryca rejestruje ten sam poziom szczegółów co w modelu RX100, spokojnie można by było użyć w tym NEXie 20 Megapixelowej matrycy. Podsumujmy, szumy i szczegóły są na bardzo dobrym poziomie adekwatnym do rozwoju technologicznego na dzień dzisiejszy. Tablice testowe w JPG były odszumione przez aparat na niskim poziomie.




 

Balans bieli

Automatyczny balans bieli sprawuje się całkiem nieźle podczas pracy w naturalnym oświetleniu, trochę gorzej  w sztucznym, na szczęście mamy do dyspozycji ustawienia manualne własnego balansu bieli, Kelvinów i kilka innych opcji.

 

Lampa błyskowa

Lampa błyskowa posiada podobną moc do tej w Sony A57, jest też trochę słabsza niż ta w NEX-F3. Do aparatu Sony NEX-6 mamy możliwość podłączenia zewnętrznej lampy przez gorącą stopkę.

 

 

Tryb seryjny

W szybkim trybie seryjnym aparat wykonuje zdjęcia z prędkością 10kl/s w plikach RAW i JPG. W normalny odbywa się to 3 razy krócej. Animacja przedstawia tryb szybki.

 

Rozpiętość tonalna

Jakość obrazu przy długim czasie naświetlania. 30 sekund, f/11, ISO200, *RAW

 

Jakość obrazu przy długim czasie naświetlania. 30 sekund, f/11, ISO200, *RAW + 4EV w post produkcji.

 

Obiektyw

Poniżej możecie zobaczyć jak na 16mm wyglądają zniekształcenia w obiektywie kitowym Sony E PZ 16-50mm f/3.5-5.6 OSS. Wygląda to bardzo strasznie, w przypadku gdy robimy zdjęcia w RAW musimy ręcznie za każdym razem poprawiać zdjęcie w programie na PC, gdy mamy ich setki nie muszę mówić co to oznacza, wielki minus dla tego obiektywu za dystorsję beczkową na 16mm. Na pozostałym ogniskowych jest normalnie, minimalna dystorsja wklęsła na 50mm. Taka jest cena kompaktowych rozmiarów obiektywu. Druga sprawa to Power Zoom, działa on wolno i niekiedy można go przez przypadek szturchnąć palcem, gdy fotografujemy z manualnym ustawianiem ostrości, jesteśmy skazani na używanie Power Zoomu bo pierścień przejmuje funkcję ustawiania ostrości. Kolejnym minusem jest brzydka winieta na ogniskowej 16mm którą możecie zobaczyć na zdjęciach w dziale o balansie bieli, taka mała denerwująca winietka. Pomimo tych wad zdjęcia wykonywane tym kitem są używalne chociaż wydaje mi się, że stary Sony NEX 18-55 jest lepszy, nie mówiąc już o kitach do lustrzanek, każdy musi sobie zadać pytanie czy warto za tę cenę w ten obiektyw zainwestować a tani on nie jest bo podnosi cenę aparatu prawie o 800zł a według mnie jest wart nie więcej jak 200zł.

Zdjęcie wykonane w RAW na 16mm.

 

Zdjęcie wykonane w RAW na 36mm.

 

Zdjęcie wykonane w RAW na 50mm.

 

Aberracja chromatyczna 16mm f/3.5.

 

Obiektyw kitowy z odblaskami radzi sobie bardzo dobrze.

 

Sample zdjęciowe

Jak widać na załączonych samplach zdjęciowych NEX-6 daje bardzo dobry obrazek razem z kitowym obiektywem, szumy co prawda zaczynają się od ISO 800 ale dopiero przy ISO 1600 stają się one widoczne, na ISO 3200 trochę bardziej, nawet ISO 6400 można w niektórych sytuacjach używać, ogólnie do ISO 3200 spokojnie można strzelać fotki bez obaw o wielkie szumy i zatracanie się detali na zdjęciu. NEX-6 daje lepszej jakości zdjęcia niż NEX-F3 i NEX-7, na poziomie dobrej lustrzanki a po to właśnie został stworzony aby być alternatywą dla wielkich i ciężkich BODY, spisuje się w tej roli znakomicie. Powoli wkraczamy na ten etap technologii, że każdy aparat będzie używalny do ISO 6400 co spokojnie wszystkim wystarczy i o to chodzi aby nie przejmować się tymi parametrami tylko robić zdjęcia. Wszystkie sample zostały wykonane na RAW i nie były poddawane jakiejkolwiek obróbce.

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 100 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 200 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 400 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 800 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 1600 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 3200 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 6400 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 12800 (*RAW w trybie manual)

 

Sony NEX-6 + Sony 16-50mm f/3.5 – 5.6, ISO 25600 (*RAW w trybie manual)

 

Zdjęcia wykonane zostały w RAW na ISO 400.

 

Na ostatnim zdjęciu widzicie porównanie trzech aparatów, NEX-6 z racji tego, że ma większy fizyczny rozmiar matrycy i lepszą optykę wypadł w tym zestawieniu najlepiej, poziom lustrzanki cyfrowej. Jeżeli podepniemy do niego dobre, jasne, stałoogniskowe szkło otrzymamy jeszcze lepszej jakości zdjęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

2 myśli nt. „Sony NEX-6 – Test aparatu cyfrowego z wymienną optyką

  1. Pingback: Poradnik: Rodzaje aparatów cyfrowych dostępnych na rynku |

  2. Pingback: Sony NEX-6 oceniony przez DxOMark | FOTOINFORMATOR – Fotoreportaże, reportaże filmowe