Sony RX100 – Test aparatu cyfrowego

Filmowanie:

Mały kieszonkowy aparat Sony RX100 zaskoczył mnie podczas trybu filmowania na plus, obraz i dzwięk jest najwyższej jakości do tego szumy w tym trybie są mniejsze niż w aparacie NEX-6 z zachowaniem detali na filmie, potencjał filmowy który drzemie w tej małej konstrukcji jest bardzo duży, z pewnością jest to najlepiej filmujący kompakt na rynku. Po połączeniu materiałów z NEXa 6 i RX100 w jeden film nie da się się odróżnić co było czym kręcone, wszystko do siebie pasuje jak ulał. Wydaje mi się, że Sony właśnie wyprzedziło Canona pod kątem jakości filmów w aparatach a już na pewno pod kątem trybów filmowania, Sony daje Full HD 60p w aparacie za 2000zł a Canon to samo w aparacie za ponad 20 tyś…

Aparat ładnie zbiera dźwięk poprzez stereofoniczny mikrofon, nie ma niestety możliwości podłączenia zewnętrznego.

Po przestawieniu kółkiem nastaw na tryb filmowania mamy dostępne cztery opcje:
– Tryb manualny w którym ustawimy każdy parametr ekspozycji
– Tryb priorytetu migawki
– Tryb priorytetu przysłony
– Tryb auto w którym aparat sam ustawia przysłonę i prędkość migawki, my możemy w nim ustawić czułość ISO.

Sony RX100 filmuje w rozdzielczości Full HD 1080p przy 50kl/s (z tego zrobimy Slow Motion), oraz w trybach Full HD 1080i przy 50kl/s w dwóch jakościach przy pomocy kodeka AVCHD. Dostępny jest też tryb 1440×1080 i VGA w MP4.

 

Powyżej sample nagrane w rozdzielczości Full HD 50p, bogate w detale.

 

Tutaj porównanie RX100 z NEX-6, aparat dzielnie się spisuje i nie widać żadnej różnicy między obrazami.

 

Podczas testu na aliasing nie zauważyłem żadnych artefaktów na krzywiznach.

 

Autofocus w trybie filmowania spisuje się dobrze, niekiedy się gubi, NEX-6 radzi sobię lepiej, ale ogólnie jest to wystarczająca szybkość aby móc kręcić spokojne filmy. Niestety w związku z tym, że aparat jest mały i obiektyw nie wystaje poza szybkozłączke statywu, pierścień ostrości blokuje się i nie jest możliwe używanie manualnego ostrzenia na statywie, chyba, że podwyższycie jakoś mocowanie aparatu poprzez przejściówkę, to jest minus. W trybie filmowania jak i w każdym nowym aparacie Sony, dostęny jest peaking mode, czyli obrys pola ostrości (w menu aparat nazywa się to poziom zarysu). Podczas ustawiania ostrości i zoomowania obiektyw zachowuje się bezłośnie, na filmie nie słychać jego pracy.

 

Testy czułości ISO dobitnie pokazują, że ten aparat to niezła kamera mogacą się równać z lustrzankami.

 

Efekt mory istnieje ale jest mały.

 

Rolling Shutter jest i widać go bardzo dokładnie na dłuższych ogniskowych.

 

W związku z tym, iż aparat nagrywa Full HD w 50kl/s można uzyskać ładne slow motion.

 

Aparat Sony RX100 znakomicie nadaje się do filmowania, według mnie lepiej to robi niż fotografuje, jakość filmów nie odbiega od tych które rejestruje NEX-6, do czułości ISO 800 nie ma szumów, ISO 1600 zaczynają się już szumy w miejscach oświetlonych, na ciemnych obszarach szum jest już widoczny dla ISO 3200 aby w ISO 6400 osiągnąć swoje apogeum. Aparatem Sony RX100 można naprawdę wiele zdziałać w trybie filmowania, ma jednak on pewne minusy, brak możliwości dołączenia mikrofonu, brak ustawień poziomu sygnały audio, blokowanie się pierścienia na statywie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Jedna myśl nt. „Sony RX100 – Test aparatu cyfrowego

  1. W końcu normalny test RX100, zwięźle i na temat bez zbędnego doszukiwania się wyimaginowanych wad jak w teście na innym portalu sprzed kilku dni.
    Od siebie mogę dodać że aparat ma naprawdę bardzo szybki af i praktycznie nie trzeba czekać po zrobieniu zdjęcia i już można robić następne :) Jeszcze nie bawiłem się szybszym kompaktem.
    Pozdrawiam